<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250</id><updated>2011-11-02T22:02:35.202+01:00</updated><category term='linux'/><category term='recenzja'/><category term='o blogu'/><category term='środowisko graficzne'/><category term='kryptografia'/><category term='arch'/><category term='latex'/><category term='internet'/><category term='o mnie'/><category term='gry komputerowe'/><category term='porady'/><category term='o wszystkim'/><category term='programowanie'/><category term='humor'/><title type='text'>Althorion's Blog</title><subtitle type='html'>Blog o technologiach komputerowych (ze szczególnym uwzględnieniem Linuksów), trochę o matematyce, trochę o wszystkim innym.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>18</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-4665044355763087442</id><published>2010-03-27T11:24:00.004+01:00</published><updated>2010-03-27T11:26:44.159+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='środowisko graficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Konfiguracja klawiszy multimedialnych - Fluxbox</title><content type='html'>W poprzednim poście wspomniałem, że można pod Linuksem dowolnie skonfigurować przyciski multimedialne, nie przejmując się zdaniem producenta na temat tego, co powinny one robić. Dzisiaj pokażę, jak to zrobić pod &lt;i&gt;Fluxboksem&lt;/i&gt;, środowiskiem z którego aktualnie korzystam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Przygotowania&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Na początek warto wiedzieć, jaki kod mają nasze klawisze multimedialne, aby móc im przyporządkować żądane akcje. Polecam w tym celu skorzystać z programu &lt;i&gt;xev&lt;/i&gt;. Powinien się on zainstalować razem z serwerem Xów. Jego używanie jest proste. Uruchom go spod konsoli, po czym naciśnij przycisk, którego numer i nazwę chcesz poznać. Uzyskasz wynik zbliżony do tego (ten akurat pojawia się po puszczeniu przycisku):&lt;br /&gt;&lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: bash"&gt;&lt;![CDATA[KeyRelease event, serial 34, synthetic NO, window 0x2e00001,    root 0x145, subw 0x0, time 3010637, (-119,415), root:(715,603),    state 0x10, keycode 166 (keysym 0x1008ff26, XF86Back), same_screen YES,    XLookupString gives 0 bytes:     XFilterEvent returns: False]]&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;Przy czym nas interesuje szczególnie trzecia linijka, zwłaszcza nazwa przycisku - tutaj &lt;b&gt;XF86Back&lt;/b&gt;. Sprawdź w ten sposób i zanotuj wszystkie nazwy klawiszy, którym chcesz przyporządkować jakieś akcje.&lt;br /&gt;Aha, może Ci się też przydać informacja o nazwach często wykorzystywanych klawiszy:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Alt&lt;/i&gt; - Mod1&lt;br /&gt;klawisz z logiem &lt;i&gt;Windowsa&lt;/i&gt; - Mod4&lt;br /&gt;Pozostałe mają prawie zawsze takie same nazwy jak te używane na co dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. Akcje złożone&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Warto wiedzieć, że we &lt;i&gt;Fluxboksie&lt;/i&gt; możesz nie tylko przyporządkowywać działania naciśnięciom pojedynczych klawiszy, ale także ich układom - naciskanych symultanicznie (tak jak w większości cywilizowanych programów) lub łańcuchowo (jak np. w &lt;i&gt;Emacsie&lt;/i&gt;). Te pierwsze zapisuje się pisząc nazwy oddzielone spacjami:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&amp;lt;przycisk 1&amp;gt;&lt;/i&gt; &lt;i&gt;&amp;lt;przycisk 2&amp;gt; ...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Dla skrótów łańcuchowych (ktoś naprawdę uważa je za wygodne?) używamy plusa:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&amp;lt;przycisk 1&amp;gt;&lt;/i&gt; + &lt;i&gt;&amp;lt;przycisk 2&amp;gt; ...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. Edycja konfiguracji&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Teraz wiesz, jak zapisywać żądane kombinacje klawiszy, brakuje Ci tylko informacji, gdzie to zrobić i jak skojarzyć z określoną akcję.&lt;br /&gt;Plik odpowiedzialny za konfigurację to &lt;i&gt;~/.fluxbox/keys&lt;/i&gt;. Sama zaś jego składnia wygląda następująco:&lt;br /&gt;&lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: bash"&gt;&lt;![CDATA[&amp;lt;kombinacja&amp;gt; :&amp;lt;polecenie Fluxboksa&amp;gt;]]&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;Jakie są te &lt;i&gt;polecenia Fluxboksa&lt;/i&gt;?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Exec &amp;lt;komenda&amp;gt;&lt;/b&gt; - powoduje wykonanie w konsoli podanej komendy&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Workspace &amp;lt;numer&amp;gt;&lt;/b&gt; - przełącza na wskazany pulpit&lt;br /&gt;&lt;b&gt;NextTab&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;PrevTab&lt;/b&gt; - przełącza na następną/poprzednią zakładkę w obecnej grupie&lt;br /&gt;&lt;b&gt;NextWindow &amp;lt;liczba&amp;gt&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;PrevWindow &amp;lt;liczba&amp;gt&lt;/b&gt; - przełącza do następnego/poprzedniego okna, gdzie &lt;i&gt;&amp;lt;liczba&amp;gt;&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;i&gt;1&lt;/i&gt; - pomiń zakładki&lt;br /&gt;&lt;i&gt;2&lt;/i&gt; - pomiń zablokowane okna&lt;br /&gt;&lt;i&gt;4&lt;/i&gt; - pomiń zasłonięte okna&lt;br /&gt;Można korzystać z dowolnego złożenia tych parametrów sumując odpowiadające im liczby.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;NextWorkspace&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;PrevWorkspace&lt;/b&gt; - następny/poprzedni pulpit&lt;br /&gt;&lt;b&gt;RightWorkspace&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;LeftWorkspace&lt;/b&gt; - następny/poprzedni pulpit&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Close&lt;/b&gt; - zamyka okno&lt;br /&gt;&lt;b&gt;KillWindow&lt;/b&gt; - odpowiednik &lt;i&gt;xkill&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Minimize&lt;/b&gt; - minimalizuje okno&lt;br /&gt;&lt;b&gt;ShadeWindow&lt;/b&gt; - przełącza okno w stan &lt;i&gt;zasłonięty&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;StickWindow&lt;/b&gt; - przełącza okno w stan &lt;i&gt;przyczepiony&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;ToggleDecor&lt;/b&gt; - włącza/wyłącza dekorację okna&lt;br /&gt;&lt;b&gt;ToggleTab&lt;/b&gt; - dodaje/usuwa okno z zakładek&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Raise&lt;/b&gt; - przesuwa okno na sam wierzch&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Lower&lt;/b&gt; przesuwa okno na sam dół&lt;br /&gt;&lt;b&gt;HorizontalIncrement&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;HorizontalDecrement&lt;/b&gt; - powiększa/pomniejsza okno o jedną jednostkę w poziomie (znak dla konsol, piksel dla wszystkich innych programów)&lt;br /&gt;&lt;b&gt;VerticalIncrement&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;VerticalDecrement&lt;/b&gt; - jw., tylko w pionie&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MaximizeHorizontal&lt;/b&gt; - maksymalizuje okno w poziomie&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MaximizeVertical&lt;/b&gt; - maksymalizuje okno w pionie&lt;br /&gt;&lt;b&gt;MaximizeWindow&lt;/b&gt; - maksymalizuje okno&lt;br /&gt;&lt;b&gt;SendToWorkspace &amp;lt;numer&amp;gt;&lt;/b&gt; - przerzuca okno na wskazany pulpit&lt;br /&gt;&lt;b&gt;NudgeUp&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;NudgeRight&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;NudgeDown&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;NudgeLeft&lt;/b&gt; - przesuwa okno w górę/prawo/dół/lewo&lt;br /&gt;&lt;b&gt;BigNudgeUp&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;BigNudgeRight&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;BigNudgeDown&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;BigNudgeLeft&lt;/b&gt; - jw., tylko szybciej&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AbortKeychain&lt;/b&gt; - przerywa kombinację łańcuchową&lt;br /&gt;&lt;b&gt;RootMenu&lt;/b&gt; - pokazuje główne menu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4. Przykład&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: bash"&gt;&lt;![CDATA[XF86Back             :Exec rhythmbox-client --previousXF86Forward          :Exec rhythmbox-client --nextXF86Search           :Exec firefox www.google.plXF86Mail             :Exec firefox www.gmail.comXF86Calculator       :Exec firefox www.wolframalpha.comXF86AudioRaiseVolume :Exec amixer sset Master,0 5+XF86AudioLowerVolume :Exec amixer sset Master,0 5-XF86AudioMute        :Exec amixer sset Master,0 toggle]]&gt;&lt;/script&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-4665044355763087442?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/4665044355763087442/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/03/konfiguracja-klawiszy-multimedialnych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/4665044355763087442'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/4665044355763087442'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/03/konfiguracja-klawiszy-multimedialnych.html' title='Konfiguracja klawiszy multimedialnych - Fluxbox'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-3853139359359557756</id><published>2010-03-23T17:28:00.001+01:00</published><updated>2010-03-23T17:29:06.038+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Minirecenzja - Microsoft Comfort Curve Keyboard 2000</title><content type='html'>Około tygodnia temu zakupiłem nową klawiaturę (poprzednia, jakiś NoName o bliżej mi nieznanym pochodzeniu, uległa niestety zużyciu). Choć całe życie korzystałem ze zwykłych klawiatur (na zasadzie "byle by była tania"), o dużym skoku klawiszy i tradycyjnym układzie, postanowiłem zerwać z przyzwyczajeniami i wypróbować coś całkowicie innego - klawiaturę miękką i z ergonomicznym układem klawiszy. Mój wybór padł na &lt;i&gt;Microsoft Comfort Curve Keyboard 2000&lt;/i&gt;, którą dostałem w &lt;i&gt;Komputroniku&lt;/i&gt; za cenę niecałych 75 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Wygląd:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/uysXifC3Yi0CZuvNw_X-WA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S6jnd72PC4I/AAAAAAAAAPs/k22KJ0fwjFw/s800/Microsoft_CCK2000_main.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/Blog?feat=embedwebsite"&gt;Blog&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. Podstawowe informacje&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Klawiatura jest przewodowa, podpinana przez USB. Jak widać na powyższym obrazku, jest lekko wygięta, choć układ klawiszy ma jak najbardziej standardowy (z &lt;i&gt;Enterem&lt;/i&gt; normalnej wysokości i długim &lt;i&gt;Backspace'em&lt;/i&gt;, dokładnie tak jak lubię). Jedyną różnicę stanowi dodatkowy przycisk &lt;i&gt;Meta4&lt;/i&gt; (ten z logiem &lt;i&gt;Windowsa&lt;/i&gt;) za prawym &lt;i&gt;Altem&lt;/i&gt;. Dodatkowo posiada dziesięć przycisków multimedialnych. Nie ma problemów z co najmniej pięcioma wciśnięciami jednocześnie (dla większej liczby nie sprawdzałem).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. Wygoda&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Na początku nie mogłem się przyzwyczaić do małego skoku klawiatury - używałem za dużo siły i po pewnym czasie zaczynały mnie boleć palce. Teraz jednak, po przeszło dwóch tygodniach użytkowania zaczynam sobie to cenić - można dzięki temu pisać szybciej. Bardzo dobrym pomysłem jest spłaszczenie prawej krawędzi &lt;i&gt;Caps Locka&lt;/i&gt;, znacznie trudniej o przypadkowe naciśnięcie go. Klawisze chodzą miękko, cicho i przyjemnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4. Konfiguracja i przyciski multimedialne&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Pod &lt;i&gt;Windowsem&lt;/i&gt; klawiatura działa od razu po podpięciu ze wszystkimi swoimi dodatkowymi klawiszami. Sporą wadą jest jednak brak możliwości ich konfiguracji (w każdym razie ja nie znalazłem - producent nie dostarcza żadnych specjalnych sterowników a w standardowych jej nie widzę), co czyni je dość mocno bezużytecznymi. Tak naprawdę przydaje się pauzowanie utworu i, sporadycznie, zmiana głośności. Pozostałych (służących do wejścia na stronę domową, otwarcia klienta poczty, kalkulatora [sic] czy jako przyciski &lt;i&gt;Poprzednia/Następna strona&lt;/i&gt;) nie użyłem ani razu. Pod &lt;i&gt;Linuksem&lt;/i&gt; konfigurować trzeba ręcznie, za to wszystko chodzi tak, jak lubię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;5. Werdykt&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;To wygodna klawiatura, warta swojej ceny. Jeżeli nie potrzebujesz systemu makr, podświetlania przycisków czy innych bajerów, to znakomicie spełni ona swoją rolę. Przydałaby się jednak podstawka na nadgarstki i jakaś możliwość konfiguracji pod &lt;i&gt;Windowsem&lt;/i&gt;...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-3853139359359557756?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/3853139359359557756/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/03/minirecenzja-microsoft-comfort-curve.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/3853139359359557756'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/3853139359359557756'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/03/minirecenzja-microsoft-comfort-curve.html' title='Minirecenzja - Microsoft Comfort Curve Keyboard 2000'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S6jnd72PC4I/AAAAAAAAAPs/k22KJ0fwjFw/s72-c/Microsoft_CCK2000_main.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-8003009237973700722</id><published>2010-03-09T17:09:00.000+01:00</published><updated>2010-03-09T17:09:00.142+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='środowisko graficzne'/><title type='text'>Nowy pulpit - Fluxbox</title><content type='html'>Przyznam się, że poprzednie środowisko (XFCE) mi się już trochę znudziło i zapragnąłem czegoś lżejszego. Choć czyste i proste WMy w stylu &lt;i&gt;Awesome'a&lt;/i&gt; mają swój klimat, to jednak mnie osobiście ich ascetyczność trochę przeszkadza. Wybór padł więc na &lt;i&gt;Fluxboxa&lt;/i&gt;. Łączy on wysoką szybkość (choć taki &lt;i&gt;OpenBOX&lt;/i&gt; akurat u mnie jest szybszy, co zresztą jest dziwne - różnica w prędkości działania tej dwójki powinna być pomijalna i niezauważalna) z dużą wygodą i możliwościami rozbudowanej konfiguracji. Ma on zarówno własny autostart (nie lubię zaśmiecać &lt;i&gt;.xinitrc&lt;/i&gt;) jak i własny pasek zadań (bardzo funkcjonalny i dość minimalistyczny). Obsługuje skróty klawiaturowe wraz ze specjalnymi klawiszami znanych z rozbudowanych klawiatur i laptopów, pozwala łatwo zarządzać oknami (można wybierać, jak mają się zachować przy starcie - na którym pulpicie i w jakiej wielkości się pojawić), potrafi korzystać z pseudoprzezroczystości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Efekt wygląda następująco:&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/0uaJQ1_n90tllcO2aZ6zEw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S5ZvT2g4ESI/AAAAAAAAAPE/95tk0JdIVwg/s400/2010-03-09-165139_1280x1024_scrot.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ZrzutyPulpitu?feat=embedwebsite"&gt;zrzuty pulpitu&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Styl &lt;i&gt;Fluxboxa&lt;/i&gt; to &lt;i&gt;Intuition&lt;/i&gt;, oprócz tego używam &lt;i&gt;Conky&lt;/i&gt; do wyświetlania zużycia zasobów systemowych i xcompmgr dla pełnej przezroczystości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS:&lt;br /&gt;Oprócz mnie także mój znajomy z bloga &lt;b&gt;TomahawkBLOG&lt;/b&gt; postanowił skorzystać z &lt;i&gt;Fluxboxa&lt;/i&gt;. Efekty jego pracy możecie zobaczyć &lt;a href="http://blog.tom4hawk.pl/?id=27"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-8003009237973700722?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/8003009237973700722/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/03/nowy-pulpit-fluxbox.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/8003009237973700722'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/8003009237973700722'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/03/nowy-pulpit-fluxbox.html' title='Nowy pulpit - Fluxbox'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S5ZvT2g4ESI/AAAAAAAAAPE/95tk0JdIVwg/s72-c/2010-03-09-165139_1280x1024_scrot.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-569455861473026760</id><published>2010-02-26T19:33:00.004+01:00</published><updated>2010-02-28T17:04:59.603+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='programowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kryptografia'/><title type='text'>ROT13</title><content type='html'>W poprzednim moim wpisie (recenzji Mass Effecta 2) zamieściłem spojler zaszyfrowany ROT13. Co to takiego i do czego się może przydać?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pewno przynajmniej raz, gdy pisaliście na forum albo na liście dyskusyjnej, zechcieliście zamieścić fragment tekstu "nie dla wszystkich". I nie chodziło o tekst przeznaczony dla jednej osoby (wtedy lepiej wysłać PW czy e-mail), ale raczej dla grupy osób. Idealnym przykładem są spojlery dotyczące fabuły książki czy gry komputerowej - z jednej strony są niezbędne gdy omawia się dzieło, z którego pochodzą, z drugiej jednak mogą one zepsuć zabawę osobom, które jeszcze nie miały przyjemności się z nim zapoznać. Czasami twórcy forum udostępniają specjalny system ukrywania treści, ale nie zawsze możemy lub chcemy z tego skorzystać. Co wtedy zrobić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo dobrym pomysłem jest zaszyfrowanie wiadomości. W ten sposób nie da się jej przeczytać przypadkiem, nie rzuca się w oczy. Z drugiej jednak osoby które chcą się do niej dostać nie powinny mieć z tym problemów. Pierwszym pomysłem, jaki można zastosować jest zapisanie wiadomości wspak. Ma to jednak tę wadę, że niektóre osoby potrafią taki tekst rozszyfrowywać odruchowo (sprawdź się!):&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;?ćatyzcezrp ąj ybeż ,ćyżołw śełaisum ukłisyw elI .kapsw anasipan ćśomodaiw otO&lt;/blockquote&gt;Lepiej więc jednak szyfrować inaczej, choć też możliwie jak najprościej. A najłatwiejsze szyfry to szyfry monoalfabetyczne przestawne (omówię je zapewne dokładniej w którymś z kolejnych artykułów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I takim jest też ROT13. Na czym on polega? Każdej literze, osobno dla małych i wielkich, przyporządkowujesz literę przesuniętą w alfabecie angielskim (czyli - bez polskich znaków, ale za to z "q", "v" czy "x") o trzynaście. W przypadku, kiedy musiałbyś wyjść "poza alfabet" wracasz i liczysz od "a". I tak, dla przykładu, litera "B" staje się "O", "D" -&amp;gt; "Q" czy "N" -&amp;gt; "A".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego o trzynaście liter akurat? Z bardzo prostego powodu. Alfabet angielski liczy sobie bowiem 26 liter. Każda wiadomość zaszyfrowaną ROT13 odszyfrowujemy więc... szyfrując ją jeszcze raz. Czyli:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;ROT13(ROT13("tekst")) = "tekst"&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Znacząco ułatwia to procedurę szyfrowania i deszyfrowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;OK, teraz wiemy jak to działa. Jednak nikt nie będzie szyfrował ręcznie - za dużo roboty. Zaprzęgnijmy więc do pracy komputer.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykładowy kod w Pythonie:&lt;br /&gt;&lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: python"&gt;&lt;![CDATA[from string import ascii_uppercase, ascii_lowercase# Wczytujemy tekst ze standardowego wejścia:wejscie = raw_input()# Pusta lista na kolejne litery:wyjscie = []for znak in wejscie: # dla każdego znaku    if znak in ascii_uppercase: # gdy jest wśród wielkich liter        index = (ascii_uppercase.find(znak) + 13) % 26 # przestaw w ich obrębie        wyjscie.append(ascii_uppercase[index]) # i dodaj do listy wyjściowej    elif znak in ascii_lowercase: # gdy jest wśród małych liter        index = (ascii_lowercase.find(znak) + 13) % 26 # przestaw w ich obrębie        wyjscie.append(ascii_lowercase[index]) # i dodaj do listy wyjściowej    else: # a jeżeli nie        total.append(znak) # to go nie ruszaj i po prostu dodajprint "".join(wyjscie) # wypisz wyjscie]]&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;Wybrałem Pythona ze względu na dość dużą przejrzystość kodu. Mam nadzieję, że wszystko widać wyraźnie i czytelnik bez większych problemów będzie wstanie przepisać powyższy program na swój ulubiony język.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec jeszcze ciekawostka, najkrótszy kod programu szyfrującego ROT13 jaki jestem w stanie sobie wyobrazić (program napisany w Perlu):&lt;br /&gt;&lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: perl"&gt;&lt;![CDATA[y/A-Za-z/N-ZA-Mn-za-m/;]]&gt;&lt;/script&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-569455861473026760?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/569455861473026760/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/02/rot13.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/569455861473026760'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/569455861473026760'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/02/rot13.html' title='ROT13'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-7066698933460230868</id><published>2010-02-11T17:52:00.003+01:00</published><updated>2010-03-23T17:05:17.001+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry komputerowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='o wszystkim'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='recenzja'/><title type='text'>Mass Effect 2: minirecenzja w kilku punktach</title><content type='html'>&lt;b&gt;1. Jak wygląda?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie rzecz biorąc - bardzo dobrze. &lt;i&gt;Unreal Engine&lt;/i&gt; spisał się bardzo dobrze, animacja jest co najmniej poprawna (z małym wyjątkiem - o czym później), tekstury bardzo szczegółowe. Całość działa płynnie, bez zacięć. Postacie w czasie dialogów są przedstawione szczegółowo, żywo i płynnie gestykulują. Duży plus. Jednak ten idealny obrazek psują dwa szczegóły - animacja biegu bez broni wygląda, jakby brakowało w niej jednej klatki - postać w pewnym momencie dziwnie nadrabia prawą nogą. Drugi szczegół - absolutny brak fizyki cieczy. Animacja nalewania płynu z butelki do kieliszka... nie istnieje. Po prostu pojawia się on od razu na miejscu, nawet przez moment nie będąc w powietrzu. Wygląda to bardzo "niedzisiejszo".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. Jak brzmi?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Na początek niespodzianka - &lt;i&gt;BioWare&lt;/i&gt; wreszcie nauczyło się tak robić gry, żeby dźwięk działał na &lt;i&gt;Asusach Xonarach&lt;/i&gt; (to druga ich gra, po &lt;i&gt;Dragon Age'u&lt;/i&gt;, która nie robi z tym kłopotów). Miło. Dalej, dźwięki broni i otoczenia są poprawne - nic wyjątkowego, ale są dobrze dobrane i miło się ich słucha. Muzyka też jest na tyle niezła, abym jej nie wyłączał (choć jest dość monotonna, pojawia się też wiele fragmentów z poprzedniej części) - przynajmniej za pierwszym razem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. Jak się strzela?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o strzelankową część gry, jest mniej-więcej tak, jak się spodziewałem. System osłon żywcem wzięty z G&lt;i&gt;ears of War&lt;/i&gt;, nawet pod tym samym klawiszem (spacją) - i jest jednakowo denerwujący (postać ma tendencje przyklejać się do ścian w momencie, w którym chciałoby się przebiec obok nich na sprincie). Zmienił się system broni - zamiast dziesiątek różniących się nazwą i współczynnikami, do tego ulepszanymi przez gracza, wprowadzono po dwa, trzy rodzaje w każdym. Różnią się sporo, całą mechaniką strzelania (np. ogniem ciągłym czy seriami po trzy, pojemnością magazynka itp.). Chyba nawet jest lepiej.&lt;br /&gt;Uważni czytelnicy, którzy grali w pierwszego &lt;i&gt;Mass Effecta&lt;/i&gt; zwrócili pewnie uwagę na wspomnianą pojemność magazynka. No tak, wcześniej tego nie było, teraz, w ramach "postępu technologicznego" świata gry - jest. Wytłumaczenie nie najlepsze - mają to być systemy chłodzące broń i zapobiegające jej przegrzaniu się. Cóż, ja bym wolał mieć nieskończoną amunicję i czekać na schłodzenie się broni...&lt;br /&gt;Zwłaszcza, że amunicji jest niemal tak mało jak w survival horrorach. Szczególnie do mojej ulubionej snajperki. Pierwszy model ma tylko 10 pocisków (słownie - &lt;i&gt;dziesięć&lt;/i&gt;!) pojemności &lt;i&gt;maksymalnej&lt;/i&gt;. Biorąc pod uwagę, że amunicję zdobywa się głównie na wrogach (pasuje do wszystkich typów broni) oraz że na wyższych poziomach trudności potrzeba jakiś trzech, czterech strzałów w głowę aby pozbyć się przeciwnika i to, że zebranie amunicji daje dodatkowy &lt;i&gt;jeden&lt;/i&gt; pocisk do snajperki... Większość potyczek kończyłem waląc przeciwników z kolby. To naprawdę denerwujące...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4. Jak się rozmawia (czyli - elementy RPG)?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Dialogi trzymają tradycyjny, bardzo wysoki poziom - i to zarówno pod względem treści, jak i wykonania. &lt;i&gt;QTE&lt;/i&gt;, których się tak bałem, mają zerowy poziom trudności - czas na reakcję jest wystarczająco duży, żeby odłożyć kubek z herbatą, złapać myszkę i kliknąć. Dla mnie, to dobrze. Nie, żeby dodawały coś do rozgrywki, ale to w sumie całkiem miły przerywnik. Rozwój postaci został zarżnięty i teraz tylko straszy - gra sporo by moim zdaniem zyskała, gdyby się go pozbyć - nie dodaje on głębi, tylko denerwuje.&lt;br /&gt;Przejdźmy jednak do tego, co w RPGach najważniejsze, czyli fabuły. I tutaj mam parę zastrzeżeń:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;!!!SPOJLER (ROT13)!!!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Wrfg fmpmngxbjn. Pnyn bf snohynean boenpn fvr qbbxbyn jreobjnavn v mqboljnavn mnhsnavn anfmlpu cbqxbzraqalpu - v gb wrfg snwar. Nyr jlgyhznpmravr grtb, qynpmrtb zhfvzl vpu jreobjnp, gb wrfg tybjar mntebmravr, whm gnx pvrxnjr avr wrfg...&lt;br /&gt;Bq cbpmngxh - Furcuneq hzvren, tql Abeznaqvn mbfgnwr mnngnxbjnan cemrm avrmanal fgngrx. Wrtb mjybxv fn bqmlfxvjnar v wrfg ba cemljenpnal qb mlpvn - gb jfmlfgxb j pvnth zbmr cvrpvh zvahg tel. Avrsnwavr cemrqfgnjvbar v avp jynfpvjvr avr mzvravn. Cbgrz znzl mqenqr v ngnx an gnwan cynpbjxr onqnjpmn. Ynqavr, glyr mr avr jvrzl avp, cbmn glz, xgb oly mqenwpn - xbzh mqenqmvy? Qynpmrtb?&lt;br /&gt;V jerfmpvr tybjal chaxg mjebgal j snohyr. Mnybtn Abeznaqvv cemltbgbjhwr fvr qb grfgbj hemnqmravn anjvtnplwartb boprw pljvyvmnpwv. Mr jmtyrqbj ormcvrpmrafgjn pmrfp mnybtv fvr rjnxhhwr. V gh mnpmlan fvr srfgvjny omqhe:&lt;br /&gt;- tqmvr fvr rjnxhbjnyv? J chfgn cemrfgemra?&lt;br /&gt;- ob an cebzvr jfmlfpl anenm ol fvr avr cbzvrfpvyv...&lt;br /&gt;- n zbmr wrqanx? Jvrp pmrzh qb grw cbel zvryvfzl btenavpmravn memhgh qb gemrpu yhqmv?&lt;br /&gt;- wnxv wrfg fraf rjnxhbjnavn JFMLFGXVPU bfbo mqbyalpu qb jnyxv?&lt;br /&gt;- ab v qynpmrtb rjnxhhwr fvr mbyavreml, zrtn-ovbglxbj v vaalpu gnxvpu, wrqabpmrfavr mbfgnjvnwnp an cbxynqmvr gnx "avrmorqal" crefbary wnx cnavn cflpubybt pml xhpunemn?&lt;br /&gt;- qynpmrtb fgngrx Movrenpml cbeljn mnybtr v AVR avfmpml fgngxh (j bqebmavravh bq cbpmngxh tel, tqmvr avfmpmly fgngrx v avr cbeljny mnybtv...)?&lt;br /&gt;- nyob pubpvnm pmrzh avr mnovren grtb hemnqmravn anjvtnplwartb...&lt;br /&gt;Hw, gb mnobynyb. Qb grtb fgbcavn, mr cbjnmavr zlfynyrz, mr gb wnxnf unyhplanpwn pml fra wrqarw m cbfgnpv.&lt;br /&gt;Fnzb mnxbapmravr grm fvr avr gemlzn xhcl. Jvqmvzl ebw Mavjvneml yrpnplpu qb Qebtv Zyrpmarw. Nun... Wnx fvr qbjvrqmvryv b ebmjbwh mlpvn, fxbeb vpu mjvnqbjpn avr jlcryavy fjrw zvfwv? Zbtn gb jvrqmvrp orm avrtb? Jvrp pmrzh j btbyr tb olyb mbfgnjvnp? Bgjbemlp cemrxnmavx mr fjbwrw fgebal v ngnxbjnp... Ab v gr cemrxnmavxv fn gnz m wnxvrtbf cbjbqh. Mavjvnemr zvryv fvr fpubjnp j gnx tyrobxvz xbfzbfvr, mrol vpu manyrmvravr avr olyb zbmyvjr. Fgnzgnq zhfv fvr gebpur yrpvrp (glfvnp yng? zvyvba?)...&lt;/blockquote&gt;&lt;b&gt;!!!KONIEC SPOJLERA!!!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Pochwalić jednak muszę twórców za to, że nasze działania z poprzedniej części naprawdę wpływają na świat, co chwila widzimy znane postacie i słyszymy w radio (???) nawiązania do naszych poprzednich czynów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;5. Jakie są ogólne wrażenia?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Mocno przeciętne. Gra jest chyba nawet słabsza od swej poprzedniczki, choć z drugiej strony - to bardzo solidna strzelanka (tylko ta amunicja...). Udało się też zachować magię jedynki, grę chcę się przechodzić raz po raz. Pozostaje tylko żałować, że nie ma możliwości jakiegoś prostego fabrykowania save'ów z ME1, aby móc łatwo sprawdzić "&lt;i&gt;co by było gdyby&lt;/i&gt;", bez ponownego jej zaliczania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-7066698933460230868?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/7066698933460230868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/02/mass-effect-2-minirecenzja-w-kilku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/7066698933460230868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/7066698933460230868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/02/mass-effect-2-minirecenzja-w-kilku.html' title='Mass Effect 2: minirecenzja w kilku punktach'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-726420083154113304</id><published>2010-01-27T18:48:00.001+01:00</published><updated>2010-01-27T18:49:42.579+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry komputerowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='o wszystkim'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Mass Effect 2 - włączamy angielski dubbing</title><content type='html'>Z bliżej niepojętych przyczyn EA, wydawca Mass Effecta 2, postanowił nie dawać polskiemu nabywcy możliwości wyboru ścieżki dźwiękowej - musimy słuchać polskich głosów postaci. Irytujące? A jakże. Na szczęście da się temu całkiem łatwo zaradzić (gra automatycznie instaluje wszystkie potrzebne pliki dźwiękowe, nie daje tylko do nich dostępu - to się nazywa konflikt osobowości ;) ).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;UWAGA!!!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wszystko, co tutaj napiszę, robisz na WŁASNĄ odpowiedzialność. Nie, żeby to było jakoś szczególnie niebezpieczne, jednak może się okazać, że któremuś z patchy czy dodatków nie spodoba się to, co zrobiłeś (ale wtedy zawsze można odwrócić opisaną tutaj procedurę).&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;W &lt;i&gt;&amp;lt;katalog z grą&amp;gt;/data&lt;/i&gt; znajdź plik &lt;i&gt;sku.ini&lt;/i&gt;. Otwórz go i zmień napisy &lt;i&gt;POL&lt;/i&gt; na &lt;i&gt;INT&lt;/i&gt; (będą dwa takie).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;W &lt;i&gt;&amp;lt;katalog z grą&amp;gt;/BioGame/CookedPC&lt;/i&gt; znajdź plik &lt;i&gt;BIOGame_POL.tlk&lt;/i&gt; i zmień mu nazwę na &lt;i&gt;BIOGame_INT.tlk&lt;/i&gt;.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;I to już wszystko. Po uruchomieniu gry będziesz miał angielskie głosy postaci z polskimi napisami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.:&lt;br /&gt;Wydaje się, że preloader i DLC są po angielsku. To pierwsze nie przeszkadza (ot, i tak się klika zawsze na to samo), z tym drugim postaram się jeszcze coś zrobić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-726420083154113304?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/726420083154113304/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/01/mass-effect-2-waczamy-angielski-dubbing.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/726420083154113304'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/726420083154113304'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/01/mass-effect-2-waczamy-angielski-dubbing.html' title='Mass Effect 2 - włączamy angielski dubbing'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-2453358468209740505</id><published>2010-01-20T18:04:00.000+01:00</published><updated>2010-01-20T18:04:57.916+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gry komputerowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='o wszystkim'/><title type='text'>Mass Effect 2 - nadzieje i oczekiwania</title><content type='html'>Dzisiejszy wpis będzie trochę nietypowy - ani o matematyce, ani o informatyce, ani o wydarzeniach najnowszych. Tym niemniej, uznałem że można sobie pozwolić na odrobinę prywaty i opisać swoje odczucia dotyczące chyba najgłośniejszej premiery pierwszego kwartału tego roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek, chciałbym zaznaczyć, że pierwsza część Mass Effecta mi się nie podobała. Gra prezentowana jako "&lt;i&gt;jeden z najlepszych RPGów ostatnich lat&lt;/i&gt;" (patrz chociażby okładka edycji rozszerzonej w Platynowej Kolekcji) miała z tym gatunkiem tyle wspólnego, co z przygodówkami. Może i jestem "&lt;i&gt;oldschoolem&lt;/i&gt;", dla którego RPGi powinny być turowe i w rzucie izometrycznym, ale nawet najbardziej podstawowe cechy RPGów nie były zbytnio widoczne w tej grze. Rozwój postaci był kulawy, kilka opcji do wyboru, przy czym i tak punktów starczało prawie na wszystko, przez co wszystkie postacie danej klasy pod koniec były właściwie jednakowe. Interakcja z członkami zespołu - pozornie duża, często wygłaszają one komentarze dotyczące sposobu rozwiązywania questów... z których jednak nic nie wynikało. Poza jednym chlubnym wyjątkiem (Wrex) podkomendni szli za tobą jak w dym, zgadzając się na wszystko. Dialogi? Wolne żarty. Teoretycznie trzy opcje do wyboru, w praktyce - większość i tak odpalała tę samą opcję. Ponadto sposób skracania całej wypowiedzi do jednego słowa był tak nieprzewidywalny, że za pierwszym przejściem gry nie sposób właściwie odgadnąć, co za chwilę powie postać. Na plus trzeba jednak twórcom zapisać, że były bardzo dobre pod względem treści i znakomicie wyreżyserowane. To może chociaż była z tego Mass Effecta dobra strzelanka? Też nie. Jedyne, co wyszło, to system chowania się za osłonami. Cztery rodzaje broni (wśród nich, prawda, do wyboru naprawdę wiele modeli - te jednak różniły się tylko cyferkami i, tak naprawdę, wydawały się jednakowe), głupi przeciwnicy. Elementy taktyki pojawiają się dopiero na najwyższym poziomie trudności. Na wszystkich niższych najlepszą strategią jest zmiękczenie przeciwników biotyką i technologią, po czym rzucenie się frontalne i zalanie ich gradem ołowiu. Jakiekolwiek manewry oskrzydlające były samobójcze w zasadzie, gdyż brakowało koncentracji środków wymaganej do pokonania przeciwników. Bardzo przeszkadzał też brak hitboxów...&lt;br /&gt;Mógłbym tak jeszcze długo. Ale wiecie co? Przeszedłem tę grę osiem razy. I nie żałuję ani minuty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Jedynka" miała bowiem w sobie niewytłumaczalną magię. W "dwójce" liczyłem na większą głębię i większą wolność. Sporą część moich złudzeń rozwiała jednak recenzja Mass Effecta 2 w CDAction. Postanowiłem wypunktować kilka rzeczy, które zmieniono wraz z moją wstępną opinią o nich. Zobaczymy, jak zmieni się ona po przejściu gry:&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Więcej FPSa:&lt;br /&gt;O ile się będzie dało ;). W sumie to i tak nie było RPG, więc niby nic nie tracę. Zobaczymy, jak wyjdzie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zmiana systemu osłon:&lt;br /&gt;Szkoda. Wydawał mi się idealny, lepszy nawet od tego z Gears of War...&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Do osłon i tarczy dochodzi jeszcze osobny pasek wytrzymałości psionicznej:&lt;br /&gt;Starcia może wreszcie nabiorą trochę głębi.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Import postaci z poprzedniej części:&lt;br /&gt;Co do tego mam szczególnie wielkie nadzieje. Jeśli twórcom uda się oddać konsekwencje naszych akcji w przekonywujący sposób - zaklaszczę uszami z radości. Jeśli nie wyjdzie, będzie to gwóźdź do trumny tej gry. Do wszystkich innych aspektów importu nie mam zastrzeżeń, bardzo dobrze że umiejętności się nie przenoszą bezpośrednio i cieszy mnie także fakt kontynuacji naszej renomy (współczynnik idealista / renegat).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Uproszczenie systemu dialogowego:&lt;br /&gt;TAK, jednak się dało... Teraz już nawet one nie są turowe - zdarzać się mają lokalne odpowiedniki QTE (w wolnym tłumaczeniu "doskonały sposób na wkurzenie Althoriona koniecznością szybkiego naciskania kombinacji klawiszy w momencie, w którym chciałoby się na spokojnie podziwiać animację"). Oprócz tego, dyplomacja. Już w "jedynce" biedna (dwie równoznaczne umiejętności, wyróżnione kolorem na ekranie dialogowym, działające na zasadzie wszystko-albo-nic), w dwójce dobita - uniezależniona od umiejętności.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Uproszczony rozwój postaci:&lt;br /&gt;To też się udało osiągnąć. Osobiście zamiast zmniejszenia dostępnych umiejętności + opcji ich restartu (a FUJ!), dałbym autorozwój niczym z Obliviona czy Dungeon Siege'a... Byłoby przystępnie i nie bolałoby fanów RPGów przy awansowaniu postaci.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;DLC:&lt;br /&gt;Mam tylko nadzieję, że mniej nachalne od tych z Dragon Age'a...&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Podsumowując - spodziewam się strzelanki z odpadkami z RPGa (przynajmniej przestali udawać), doskonałymi cut-scenkami i dialogami (w końcu to gra Bioware) i systemem rozgrywki uproszczonym tak, aby nawet orangutan mógł sobie z nim poradzić (co nie jest wadą, o ile nie będzie udawać niczego głębokiego - odmóżdżyć się też czasem trzeba). Jeżeli do tego dojdzie dobra fabuła i nie ucieknie gdzieś ta magia pierwszej części - mogę ją ukończyć więcej razy niż jej poprzednika. Ba, może nawet Arcanum aktualnie królujące z wynikiem 12 "przejść" zostanie zagrożone...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-2453358468209740505?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/2453358468209740505/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/01/mass-effect-2-nadzieje-i-oczekiwania.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/2453358468209740505'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/2453358468209740505'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/01/mass-effect-2-nadzieje-i-oczekiwania.html' title='Mass Effect 2 - nadzieje i oczekiwania'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-8849814607797325360</id><published>2010-01-16T18:10:00.000+01:00</published><updated>2010-01-16T18:10:09.802+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='humor'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='o wszystkim'/><title type='text'>Co redaktorzy Onetu wiedzą o Linuksie?</title><content type='html'>Przeglądając Internet natrafiłem na Onecie na artykuł o dość ciekawym tytule - "&lt;a href="http://tnij.org/fjn0"&gt;Dlaczego Linux nie wyprzedzi Windowsa?&lt;/a&gt;". Liczyłem na sensowne porównanie modelu rozwoju obydwu systemów, jakieś prognozy, może może wywiad z jakiś przedstawicielem dużej firmy komputerowej. Napotkałem jednak stek bzdur. Nie byłbym sobą, gdybym nie skomentował co ciekawszych wypowiedzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Instalacja nowej wersji systemu zawsze przyprawia mnie o dreszczyk emocji. Nigdy nie mogę być pewien, czy karta sieciowa zadziała, a rozdzielczość monitora będzie poprawna. Obsługa dźwięku i usypiania systemu to loteria. Od kilku lat zawsze wygrywam, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz.&lt;br /&gt;Skąd ten stres? Mam Linuksa.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wychodzenie z domu też przyprawia mnie o dreszczyk emocji. Nigdy nie mogę być pewien, czy nie zostanę napadnięty, albo dostanę upadającą doniczką. Rabunek to loteria. Od kilku lat zawsze wygrywam, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz.&lt;br /&gt;Wyraźnie widać, że autorowi artykułu wszystko działa, ale "może przestać". Tak, to zdecydowanie celny argument...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Główne problemy z tym systemem, zarówno z jądrem jak i poszczególnymi dystrybucjami, to brak konkretnych planów na przyszłość i zależność sterowników od jądra.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Z planami na przyszłość się częściowo zgodzę (należy bowiem zauważyć, że brak planów oznacza powolną ewolucję, a więc przewidywalność platformy - co jest zaletą dla twórców oprogramowania, gdyż wiedzą czego się spodziewać i mają pewność, że ich programy nie przestaną działać wraz z nową wersją; osoby które przesiadły się na &lt;i&gt;Vistę&lt;/i&gt; zaraz po jej premierze wiedzą, o czym piszę), natomiast "&lt;i&gt;zależność sterowników od jądra&lt;/i&gt;" to bzdura totalna - widział ktoś kiedyś sterowniki NIE zależne od jądra? Jak miałoby to działać i co robić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wsteczna kompatybilność nie zawsze jest zapewniona, więc producentom może się nie opłacać pisanie sterownika dla grupki niechętnych do płacenia użytkowników.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Prawda, kompatybilność wsteczna dla sterowników nie zawsze jest zapewniona. Jednak w takim Windowsie sytuacja jest gorsza, tam jest ona zawsze NIE zapewniona...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zwykłego użytkownika może przerażać ilość dostępnych wersji systemu. Prawie każda jego część jest tworzona przez samodzielną grupę programistów, którzy działają zupełnie oddzielnie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Mam rozumieć, że zdaniem autora w Microsofcie za wszystko odpowiada jeden i ten sam zespół?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Programiści przez długi czas uważali, że tworzenie nakładek na istniejące programy to dobre rozwiązanie. Przykładowo program odtwarzający plik dźwiękowy wykorzystując gotowy serwer dźwięku. Interfejs graficzny jest kolejnym programem. Niestety pociąga to za sobą uzależnienie od innych twórców oraz problemy w komunikacji. Programiści nie są w stanie przewidzieć kto będzie korzystał z ich rozwiązania, więc zaprojektowanie sensownej komunikacji graniczy z cudem. Istnieje również ryzyko, że jeden z programów pośrednich zmieni tryb pracy albo przestanie być rozwijany.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ten "&lt;i&gt;cud&lt;/i&gt;" udał się jakoś za każdym razem. Pewnie ze względu na istnienie pewnych standardów, mówiących co i jak ma działać (można to rozumieć tak, jak pewną unifikację przepisów ruchu drogowego na świecie - choć są różne, to jednak standardem jest to, że czerwone światło na skrzyżowaniu zakazuje na nie wjazdu itd.). Zmiana trybu pracy nie wpływa na standardy, wszyscy się będą dalej doskonale dogadywali. Program, który przestanie być rozwijany nie przestanie magicznie działać, poza tym - będą dostępne jego źródła umożliwiając jego konieczne (?) zmiany. Nikt tutaj nie wynajduje na nowo koła i nie forsuje swoich rozwiązań (w odróżnieniu od Microsoftu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pewien początkujący użytkownik Linuksa zapytał na forum jak uzyskać dostęp do plików na prawach administratora. Odpowiedź składała się z dwóch słów: "man sudo". Niestety pytający uznał to za obrazę. Administratorzy  i programiści udzielający się na forum nie mogli zaś pojąć, że ktoś nie wie gdzie należy wpisać tę komendę.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Skoro nie wiedział, gdzie wpisać, to jak i po co chciał uzyskać dostęp administracyjny? A odpowiedź jest wystarczająco zwięzła. Można by zapewne przekopiować treść podręcznika, ale po co - każdy ma taką samą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Środowiska sympatyzujące z tą ideologią &lt;/b&gt;(wolnego oprogramowania - przyp. red.) &lt;b&gt;wprowadzają wiele licencji korzystania z programów. Wbrew pozorom im bardziej są one otwarte tym większe niebezpieczeństwo niosą.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Na przykład jakie? Tego już nam, niestety, autor nie wyjawia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nawet gdyby Linux posiadał dokładny plan rozwoju, a jego ewolucja przebiegałaby znacznie rozsądniej, to i tak nie przegoni Windowsa z powodu swojej filozofii. Gdyby Microsoft uznał, że w Linuksie rozwiązano jakiś problem lepiej, może go po prostu skopiować. Niestety nie działa to w drugą stronę – Windows nie jest otwarty, więc kopiowanie jego rozwiązań jest znacznie trudniejsze.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Autor sugeruje, że Microsoft mógłby złamać prawo licencyjne i zacząć brać co mu się podoba. Oznacza to jedną z dwóch rzeczy - albo uważa giganta z Redmond za stojącego ponad prawem, albo nie zna treści licencji o których pisze przeszło połowę swojego artykułu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując, artykuł sprawia wrażenie napisanego przez osobę, która coś tam słyszała, trochę przeczytała, a większość wymyśliła. Zwykłemu blogerowi takie rzeczy się wybacza, jednak od Onetu, jednego z liderów polskiego Internetu, oczekuje się jednak czegoś więcej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-8849814607797325360?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/8849814607797325360/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/01/co-redaktorzy-onetu-wiedza-o-linuksie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/8849814607797325360'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/8849814607797325360'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/01/co-redaktorzy-onetu-wiedza-o-linuksie.html' title='Co redaktorzy Onetu wiedzą o Linuksie?'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-3768433075848078517</id><published>2010-01-09T16:24:00.003+01:00</published><updated>2010-01-09T17:41:31.400+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='arch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='środowisko graficzne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Instalujemy Archa - część 4</title><content type='html'>Teraz zajmiemy się instalacją środowiska graficznego. Wybór jest kwestią bardzo osobistą i to, co podoba się jednemu, nie musi podobać się drugiemu. Dlatego przedstawię wszystkie środowiska i kilka co popularniejszych managerów okien. Kolejność - z grubsza od najcięższych i najbardziej rozbudowanych po najmniejsze i najlżejsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;UWAGA! Jako że wszystkie polecenia w tej części wymagają uprawnień roota, darowałem sobie dopisywanie # przed każdym z nich. Potraktuj to jako ustawienie domyślne ;)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;I ŚRODOWISKA GRAFICZNE&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. KDE SC (wcześniej KDE)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/9pVanl5S_nxIHjAy2A96Lg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S0icIT3jJEI/AAAAAAAAAM4/Pegy8IxpKXE/s400/kdesc.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kjhantszel/SrodowiskaGraficzne?feat=embedwebsite"&gt;środowiska graficzne&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Środowisko o największym potencjale i największej dynamice rozwoju. Wciąż dochodzą nowe funkcje, programy się zmieniają. Może być trochę niestabilne. Wyposażone we wszystkie potrzebne oprogramowanie, w tym takie perełki jak Amarok (rozbudowany odtwarzacz muzyki) czy Kate (mój ulubiony edytor tekstu). Zasadniczo ciężkie, pełne dodatków i animacji, przy odrobinie wysiłku można je przerobić na bardziej minimalistyczne.&lt;br /&gt;Można instalować bezpośrednio z repo Archa (jak pozostałe tutaj wymienione), ale osobiście proponuję dodać repozytoria KDEmod i instalować z nich. Są częściej aktualizowane, a same pakiety - lepiej pocięte (umożliwia instalowanie dokładnie tego, co potrzebujemy). Jeżeli tego jeszcze nie zrobiliśmy (zalecałem to w części poprzedniej):&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;nano /etc/pacman.conf&lt;/pre&gt;I dopiszmy:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;[kdemod-core]&lt;br /&gt;Server = http://chakra-project.org/repo/core/(ARCHITEKTURA)/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[kdemod-extragear]&lt;br /&gt;Server = http://chakra-project.org/repo/extragear/(ARCHITEKTURA)/&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;Gdzie za architekturę wstawmy &lt;i&gt;i686&lt;/i&gt; dla systemów 32-bitowych i &lt;i&gt;x86_64&lt;/i&gt; dla 64-bitowych.&lt;br /&gt;Sama instalacja zaś to wydanie polecenia:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;pacman -Sy kdemod&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. GNOME&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/KRhtMQYbwYZ5D5Bwsk-jOw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S0icKwbBjhI/AAAAAAAAAM8/aUtJ-1s_fik/s400/gnome.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kjhantszel/SrodowiskaGraficzne?feat=embedwebsite"&gt;środowiska graficzne&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;W chwili obecnej bodaj najbardziej popularne ze środowisk. Posiada duże możliwości konfiguracyjne, można na przykład sprawić, że będzie wyglądało jak MacOS. Doskonale integruje się z aplikacjami napisanymi przy użyciu biblioteki GTK, takimi jak Firefox czy OpenOffice.&lt;br /&gt;Instalacja:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;pacman -Sy gnome{,-extra}&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. XFCE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/DQ0Io8UPQ-OPWagw9Lnz-w?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S0icGJ020wI/AAAAAAAAAMw/q4vByRwr7aE/s400/xfce.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kjhantszel/SrodowiskaGraficzne?feat=embedwebsite"&gt;środowiska graficzne&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Kiedyś środowisko mające być "lżejszym GNOMEm", teraz trochę się rozrosło. Jest wolniej rozwijane, za to posiada kilka funkcji, których nie ma jego "starszy brat", jak na przykład obsługa prawdziwej przezroczystości (GNOME musi się wspomagać Compizem). W chwili obecnej moje podstawowe środowisko pracy.&lt;br /&gt;Instalacja:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;pacman -Sy xfce4&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4. LXDE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/wa8S7MNb4VZv5h_3UHWzDg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S0icG-SkelI/AAAAAAAAAM0/u7xe4dn4MB0/s400/lxde.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kjhantszel/SrodowiskaGraficzne?feat=embedwebsite"&gt;środowiska graficzne&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Najmłodsze wśród środowisk graficznych, idealne na starsze komputery. Obsługuje minimum funkcji potrzebnych każdemu użytkownikowi (acz nic nie stoi na przeszkodzie, aby zainstalować programy mające więcej opcji). Bardzo szybkie.&lt;br /&gt;Instalacja:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;pacman -Sy lxde gamin openbox&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;II MANAGERY OKIEN&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Fluxbox&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/PX5BWOmHiGR8GuUfc4Puqw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S0icQtMhFkI/AAAAAAAAANE/LQmK7r080jk/s400/fluxbox.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kjhantszel/SrodowiskaGraficzne?feat=embedwebsite"&gt;środowiska graficzne&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Manager lekki i łatwo konfigurowalny. Domyślnie wyposażony w pasek zadań. Oferuje lepsze wsparcie od Openboxa (i innych *boxów).&lt;br /&gt;Instalacja:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;pacman -Sy fluxbox&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. Openbox&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/elpl5EoM1IuaJj5lAhROuw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S0icSDtwMOI/AAAAAAAAANI/BpGI2j-FpS8/s400/openbox.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kjhantszel/SrodowiskaGraficzne?feat=embedwebsite"&gt;środowiska graficzne&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Bardzo zbliżony pod względem użytkowym do Fluxboxa. W odróżnieniu od niego nie ma paska zadań, można doinstalować samemu taki, jaki się chce.&lt;br /&gt;Instalacja:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;pacman -Sy openbox&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. DWM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/qRJCmFCqqw6Awvhbw9Z6Aw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S0icNpvj1XI/AAAAAAAAANA/BoJ3qQvi00U/s400/dwm.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kjhantszel/SrodowiskaGraficzne?feat=embedwebsite"&gt;środowiska graficzne&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Absolutnie minimalistyczny. Wszystko, czego potrzebujesz będziesz musiał napisać sobie sam. Za to nie ma praktycznie wymagań sprzętowych i zajmuje bardzo mało miejsca. Konfiguruje się przez edycję kodu źródłowego, dlatego lepiej go skompilować samemu niż instalować z pakietów. Jeśli jednak ktoś chce:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;pacman -Sy dwm&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-3768433075848078517?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/3768433075848078517/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/01/instalujemy-archa-czesc-4.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/3768433075848078517'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/3768433075848078517'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2010/01/instalujemy-archa-czesc-4.html' title='Instalujemy Archa - część 4'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/S0icIT3jJEI/AAAAAAAAAM4/Pegy8IxpKXE/s72-c/kdesc.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-6319227231237348665</id><published>2009-12-31T10:15:00.006+01:00</published><updated>2009-12-31T10:27:08.090+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='arch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Instalujemy Archa - część 3</title><content type='html'>Mamy już zainstalowany nasz system, jest on jednak trochę... "goły". W tej części poradnika dokonamy wstępnej konfiguracji i przygotujemy wszystko do instalacji środowiska graficznego (omówionej w następnej części).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Uruchamiane systemu&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Proste - po włączeniu komputera wybieramy z menu &lt;i&gt;GRUB&lt;/i&gt;a (naszego bootloadera) pozycję &lt;i&gt;Arch Linux&lt;/i&gt; i czekamy aż wystartuje. Potem musimy się zalogować. Na razie nie mamy konta użytkownika, więc w polu &lt;i&gt;login&lt;/i&gt; wpisujemy &lt;i&gt;root&lt;/i&gt;, w polu &lt;i&gt;password&lt;/i&gt; - hasło które podaliśmy przy instalacji (nic nie będzie widać, aby nikt nie podejrzał nam naszego hasła ani jego długości).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dodatkowe repozytoria&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;W Archu to nie problem - wszystkie potrzebne oprogramowanie jest dostępne w repo &lt;i&gt;Extra&lt;/i&gt;, jednak może się zdarzyć, że będziemy chcieli czegoś więcej, na przykład jesteśmy miłośnikami środowiska KDE i chcemy skorzystać z projektu &lt;a href="http://chakra-project.org/"&gt;KDEmod&lt;/a&gt;. Musimy wtedy zedytować domyślną listę repozytoriów:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# nano /etc/pacman.conf&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;i dopisujemy odpowiednie linijki na końcu - w podanym przeze mnie wypadku będzie to:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;[kdemod-core]&lt;br /&gt;Server = http://chakra-project.org/repo/core/(ARCHITEKTURA)/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[kdemod-extragear]&lt;br /&gt;Server = http://chakra-project.org/repo/extragear/(ARCHITEKTURA)/&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;Zamiast &lt;i&gt;(ARCHITEKTURA)&lt;/i&gt; wpisujemy swoją arch. systemu, czyli &lt;i&gt;i686&lt;/i&gt; dla 32-bitowych i &lt;i&gt;x86_64&lt;/i&gt; dla 64-bitowych.&lt;br /&gt;Od razu mała uwaga - znak "#" przed poleceniem oznacza, że dane polecenie trzeba wykonać z uprawnieniami administratora - czyli z konta roota albo korzystając z &lt;i&gt;sudo&lt;/i&gt; (o tym napiszę później w tej części). Przeciwieństwem jest "$" - wtedy stosujemy zwykłe konto użytkownika i nie wpisujemy &lt;i&gt;sudo&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Aktualizacja&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Jest to procedura, którą powinniśmy powtarzać dosyć często - proponuję nie rzadziej niż raz w tygodniu. Sprowadza się ona do wydania polecenia:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman -Syu&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;które jest skrótem od&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman --sync --refresh --sysupgrade&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Konto użytkownika&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Nie powinno korzystać się z Linuksa z konta roota, jest to i niebezpieczne, i niewygodne. Załóżmy więc konto użytkownika, z którego będziemy korzystać:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# useradd -m -G users,audio,lp,optical,storage,video,wheel,power -s /bin/bash (NASZ LOGIN)&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;Jeśli nie chcemy, aby użytkownik miał dostęp do funkcji administracyjnych, usuńmy &lt;i&gt;wheel&lt;/i&gt; z listy. Działanie pozostałych grup wydaje się oczywiste (w razie potrzeby - pytać w komentarzach)...&lt;br /&gt;Wydaje się, że takie rozwiązanie jest niewygodne - trzeba by się przełączać na roota za każdym razem, kiedy mielibyśmy wykonywać jakąś czynność administracyjną (np. instalację programów). Na szczęście jest jednak &lt;i&gt;sudo&lt;/i&gt; - polecenie, które wydane przed innym rozkazem umożliwia nam jego wykonanie z pełnymi uprawnieniami.&lt;br /&gt;Czyli, na przykład zamiast przelogowywać się i wpisywać:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman -Syu&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;Moglibyśmy zrobić coś takiego:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;$ sudo pacman -Syu&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;Proste, prawda?&lt;br /&gt;To teraz to skonfigurujmy. Jeśli wybrałeś przy instalacji pakiet &lt;i&gt;sudo&lt;/i&gt;, jak polecałem, to nie musisz go teraz ściągać. Jeśli nie:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman -S sudo&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;Teraz wydaj polecenie:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# EDITOR=nano visudo&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;Dopisz na końcu otwartego pliku linię:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;(TWÓJ LOGIN)   ALL=(ALL) ALL&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dźwięk&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Możemy tutaj skorzystać z kilku serwerów dźwięku, z których najlepszymi i najpopularniejszymi są &lt;i&gt;ALSA&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;OSS&lt;/i&gt;. Według mnie, ten drugi zapewnia lepszą jakość dźwięku, i od niego polecam zacząć. Jeśli nie zadziała (co czasem mu się może zdarzyć), wtedy zainstalujemy &lt;i&gt;ALSĘ&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman -S oss&lt;br /&gt;# /etc/rc.d/oss start&lt;br /&gt;$ osstest&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;Jeśli wszystko pójdzie dobrze, usłyszymy melodię (całkiem ładną, nawiasem mówiąc). Dopiszmy wtedy do pliku &lt;i&gt;/etc/rc.conf&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# nano /etc/rc.conf&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;w dziale &lt;i&gt;MODULES&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;MODULES=( ... !soundcore ... )&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;i w dziale &lt;i&gt;DEAMONS&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;DEAMONS=( ... oss ...)&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;tak aby uruchamiał się przy starcie.&lt;br /&gt;A jeśli nie działa? To spróbujmy &lt;i&gt;ALSĘ&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Deinstalacja &lt;i&gt;OSSa&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman -Rsn oss&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;I instalujemy:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman -S alsa-utils alsa-oss&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;(swoją drogą, to ostatnie polecenie można też było zapisać tak - &lt;i&gt;pacman -S alsa-{utils,oss}&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;Teraz mikser i włączamy kanały (zaznaczamy kursorami, naciskamy "M" tak, aby się odblokowały - będzie widać na dole):&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;$ alsamixer&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;W końcu testujemy dźwięk:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;$ aplay /usr/share/sounds/alsa/Front_Center.wav&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;Jeżeli wszystko zadziałało, do pliku &lt;i&gt;/etc/rc.conf&lt;/i&gt; do sekcji &lt;i&gt;DEAMONS&lt;/i&gt; dopisujemy &lt;i&gt;alsa&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Sterowniki do karty graficznej i XORG&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Tutaj postępowanie zależy od tego, jaką kartę graficzną mamy.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Intel&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman -S xorg xf86-video-intel&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;b&gt;Nvidia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman -S xorg nvidia&lt;br /&gt;# nvidia-xconfig&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;b&gt;AMD/ATI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;I tu są problemy. AMD nie lubi Linuksów i ich sterowniki zamknięte są na tyle słabe i niedziałające, że zostały wykluczone z repozytoriów Archa (tym niemniej można je zainstalować -&gt; patrz &lt;a href="http://wiki.archlinux.org/index.php/ATI"&gt;tutaj&lt;/a&gt;). Zainstalujemy więc otwarte, którym może brakuje wielu funkcji, ale przynajmniej działają:&lt;br /&gt;&lt;pre class="brush: bash"&gt;# pacman -S xorg xf86-video-radeonhd libgl ati-dri&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;I na tym zakończymy tę część. W następnej przyjrzymy się najpopularniejszym środowiskom graficznym i managerom okien i zainstalujemy jedno z nich.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-6319227231237348665?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/6319227231237348665/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-3.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/6319227231237348665'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/6319227231237348665'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-3.html' title='Instalujemy Archa - część 3'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-8983732582999050298</id><published>2009-12-30T11:51:00.000+01:00</published><updated>2009-12-30T11:51:57.036+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='arch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Instalujemy Archa - część 2d</title><content type='html'>To już ostatni rozdział części drugiej. Po jego zakończeniu będziemy mieli już zainstalowany system.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybieramy czwartą opcję z głównego menu instalatora (&lt;i&gt;Select Packages&lt;/i&gt;):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/etoqwTrTQ2jV34Y8ao8phQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfV44uN4I/AAAAAAAAAGw/-M2wPjCl4Fs/s400/27.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Polecam wybrać obydwie grupy (wyboru dokonujemy spacją). Jeżeli mamy zamiar instalować system do użytku domowego i tak najprawdopodobniej wszystkie się przydadzą, a oszczędzimy sobie roboty potem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz mamy wybór poszczególnych pakietów z tych grup:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/B3EMndM2Y4u0ILRtyj4TWQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfWfeCX2I/AAAAAAAAAG0/JA4N-9uVp8s/s400/28.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Można tutaj trochę odchudzić system, jeśli się wie, co się robi (na przykład usunąć wsparcie dla szyfrowanych dysków czy nieużywanych przez nas systemów plików). Wymaga to jednak pewnej wiedzy i polecam odłożyć to na później, kiedy już nauczymy się więcej o naszym nowym systemie. Można też dobrać dodatkowe pakiety - na pewno przyda się &lt;i&gt;sudo&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;sqlite&lt;/i&gt; też powinno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potwierdzamy &lt;i&gt;Enterem&lt;/i&gt; i wybieramy piątą opcję z menu głównego. Teraz instalator ściągnie i zainstaluje wybrane przez nas pakiety. Trochę to potrwa, polecam w tym czasie zająć się czymś innym - np. zaparzyć sobie herbatę i poczytać książkę albo wziąć psa na krótki spacer:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/mK71QbmKlz7UwYuiVemsQw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfXN3s0iI/AAAAAAAAAG4/Oh_9xRboEwk/s400/29.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Po zainstalowaniu systemu wybierzmy kolejną, szóstą pozycję w menu głównym. Zostaniemy zapytani, czy system ma korzystać z takich ustawień internetowych jak podczas instalacji. Nie widzę powodu, żeby miało być inaczej:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/6Z18Uh0CgYTSHbKi4pOHOA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfXrHyoGI/AAAAAAAAAG8/OP4g6cvVgvQ/s400/30.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz zdecydujmy, z jakiego edytora będziemy korzystać do zmiany plików konfiguracyjnych. Polecam nano, gdyż jest z tej trójki najprostszy (potrzebna nam obsługa - &lt;i&gt;Ctrl&lt;/i&gt;+&lt;i&gt;O&lt;/i&gt; (zapis), &lt;i&gt;Ctrl&lt;/i&gt;+&lt;i&gt;W&lt;/i&gt; (wyszukanie tekstu), &lt;i&gt;Ctrl&lt;/i&gt;+&lt;i&gt;X&lt;/i&gt; (zamkniecie edytora) jest cały czas wyświetlana na dole ekranu):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ghiRpOv5k5qQ2FXhEBH7_A?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfYoMS-VI/AAAAAAAAAHA/D98IGBus-MQ/s400/31.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Teraz pokaże się nam lista plików do edycji:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/z9ikzsimGpLPlz-Ea8MCeg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfZZcPbkI/AAAAAAAAAHE/trcK3a0Ukvo/s400/32.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Nie będziemy ruszać ich wszystkich. Zmienimy tylko &lt;i&gt;/etc/rc.conf&lt;/i&gt;, &lt;i&gt;/etc/locale.gen&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;/etc/pacman.d/mirrorlist&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pierwszym z nich zmieniamy linijki odpowiedzialne za lokalizację tak, aby wyglądały następująco:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/qdaufPX9u1Yc9G5dum_y_Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfaRteUHI/AAAAAAAAAHI/F0_HAN0NfOI/s400/33.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;oraz na dole pliku dopisujemy znak @ do wszystkich modułów poza pierwszym (przyspieszy to start systemu):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/WwALF-JgvYTCjgoly4-jaw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfaxF31GI/AAAAAAAAAHM/CJuvXvVy6SY/s400/34.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;W drugim usuwamy znak komentarza # z linijek odpowiedzialnych za język polski (polecam je sobie wyszukać kombinacją &lt;i&gt;Ctrl&lt;/i&gt;+&lt;i&gt;W&lt;/i&gt;):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/KFLwOUy7a_THReyuS9_eDg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfbaJPE5I/AAAAAAAAAHQ/_RMVNcZYPbw/s400/35.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;W ostatnim polecam odkomentować (tak jak wyżej) kilka losowych serwerów, na wypadek jakby pierwszy nie zadziałał:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ErTufpZ6bY-m0hceTdJZCA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfciAaUAI/AAAAAAAAAHU/X_RdGOBL2Zw/s288/36.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Na końcu wpiszemy hasło &lt;i&gt;roota&lt;/i&gt; (administratora systemu). Polecam, aby było długie, trudne i różne od swojego konta użytkownika:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/t-53qNO0bR2KEagozJmD_g?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfdSmeJ_I/AAAAAAAAAHY/bs5wIj5cgnA/s400/37.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Gdy skończymy, wybieramy &lt;i&gt;Done&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz tylko ostatnia, siódma część instalacji - wybór i konfiguracja bootloadera:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ec0PRoJpVZhul5nwOpPazA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfeHuvafI/AAAAAAAAAHc/hYNsKOw9R30/s400/38.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Nie żeby wybór był duży...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po jego wybraniu będziemy mogli go skonfigurować. Proponuję przyjrzeć się tabelce framebuffera (moduł odp. za wyświetlanie konsoli w dużej rozdzielczości, tak w sporym przybliżeniu) i zapamiętaniu wartości dla swojego monitora:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/Cttq9rqPYY3CoovYBrJDvg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfe2K8nTI/AAAAAAAAAHg/yWGTDlVmLcQ/s400/39.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Dopiszmy coś takiego potem do linijki kernela (trzecia po nazwie systemu):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/0_0splhzqoMq10lAT0lZEA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYffgKJSDI/AAAAAAAAAHk/I6OOuml78UA/s400/40.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Oczywiście każdy wpisuje tutaj swoją wartość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli mamy na dysku Windowsa, odkomentujmy część odpowiedzialną za jego uruchomienie (aby mieć wybór przy starcie):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/igaeGvxqL7CQ6oU-MmM7Xg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfgrCpm1I/AAAAAAAAAHo/SIX57twgqTQ/s400/41.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Upewniamy się, czy partycja jest wpisana poprawnie i w razie potrzeby ją zmieniamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec wybieramy gdzie go chcemy zainstalować. Jeśli nie mamy jakiegoś egzotycznego sprzętu, będzie to dysk główny (a nie jego partycje) - czyli &lt;i&gt;sda&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/o06XOSZN6bQIjTn_28Df9A?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfhdkVBxI/AAAAAAAAAHs/SRlTvc__yJs/s400/42.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Na tym instalator zakończył swoje zadanie. Wpiszmy &lt;i&gt;shutdown -h now&lt;/i&gt; aby wyłączyć środowisko instalacyjne (razem z komputerem):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/w2E8gc1EHbj8IivmddZO5Q?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfhu574uI/AAAAAAAAAHw/v_bEObJpE4E/s400/43.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Gratuluję! To już koniec!&lt;br /&gt;W kolejnej części pokażę podstawową konfigurację systemu. Zapewnimy sobie dźwięk, stworzymy konto użytkownika i przygotujemy się do instalacji środowiska graficznego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-8983732582999050298?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/8983732582999050298/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-2d.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/8983732582999050298'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/8983732582999050298'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-2d.html' title='Instalujemy Archa - część 2d'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfV44uN4I/AAAAAAAAAGw/-M2wPjCl4Fs/s72-c/27.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-5485858465535809801</id><published>2009-12-29T13:37:00.000+01:00</published><updated>2009-12-29T13:37:01.477+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='arch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Instalujemy Archa - część 2c</title><content type='html'>Teraz czas na najważniejszą część instalacji nowego systemu - partycjonowanie dysku. Podejmiemy tutaj kilka ważnych decyzji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Odrobina teorii&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Linuksowi, w odróżnieniu od Windowsów, nie jest wszystko jedno, jakie dane są na której partycji. Inne jest też ich rozróżnienie - zamiast nadawać im kolejne litery alfabetu, Linux numeruje je osobno dla każdego dysku - i tak partycja pierwsza na dysku pierwszym to sda1, partycja druga na dysku pierwszym - sda2, partycja pierwsza na dysku drugim - sdb1 itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak ten podział jest w Linuksach sztuczny i używany tylko do bezpośrednich operacji na dysku, takich jak partycjonowanie. Przy późniejszym korzystaniu jest to przezroczyste - wszystko wędruje tam, gdzie jego miejsce, uwzględniając podział napędu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jak to możliwe?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;W Linuksie dane nie są poukładane "jak leci", tak jak w Windowsach, czyli w kolejnych folderach na dyskach, nie przejmując się tym, gdzie i co, tworząc osobną strukturę dla każdego z dysków. Linux ma wspólną strukturę - drzewo plików, której elementy mogą stanowić osobne partycje. I tak, jego korzeniem jest katalog &lt;i&gt;/&lt;/i&gt; (zwany też &lt;i&gt;/root&lt;/i&gt;). Pod nim podpina się inne gałęzie, rozmaitego zastosowania.&lt;br /&gt;I tak, z najważniejszych z nich mamy &lt;i&gt;/bin&lt;/i&gt; (przechowuje pliki uruchamialne), &lt;i&gt;/boot&lt;/i&gt; (pliki potrzebne do uruchomienia systemu, w tym bootloader (o nim w następnym rozdziale)), &lt;i&gt;/dev&lt;/i&gt; (urządzenia podpięte do komputera - tak, w Linuksach one też są plikami!), &lt;i&gt;/etc&lt;/i&gt; (podstawowa konfiguracja systemu), &lt;i&gt;/lib&lt;/i&gt; (biblioteki systemowe), &lt;i&gt;/mnt&lt;/i&gt; (tutaj montowane są nośniki danych, w szczególności zewnętrzne, takie jak płyta CD czy pendrive), &lt;i&gt;/home&lt;/i&gt; (tutaj przechowuje się dane użytkowników, wraz z ich osobistą konfiguracją systemu - ważne) czy &lt;i&gt;/tmp&lt;/i&gt; (pliki tymczasowe). Oprócz tego często spotyka się też &lt;i&gt;SWAP&lt;/i&gt; - osobną partycję wymiany, nie wymienioną bezpośrednio w drzewie (stanowi dla systemu "przedłużenie" RAMu i jest wykorzystywana przy jego zapełnieniu).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jak to rozdzielić, żeby było dobrze?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wszystko zależy od tego, ile się ma miejsca na dysku. Z jednej strony, można by było wszystko wrzucić na wspólną partycję - uniknie się wtedy pustych przestrzeni i strat miejsca, ale w zamian za to stracimy trochę na szybkości działania. Możemy też dać każdą z gałęzi na inną partycję, ale to też nie wydaje się dobrym rozwiązaniem. Zaproponuję tutaj kilka rozwiązań, które stosuję.&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;do 8 GB:&lt;/li&gt;jako że miejsca mamy mało, proponuję jego maksymalną oszczędność - tylko dwie partycje, &lt;i&gt;/&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;SWAP&lt;/i&gt;&lt;li&gt;do 20 GB:&lt;/li&gt;trzy partycje - po odliczeniu miejsca na SWAP dzielimy resztę w stosunku 1:2 na &lt;i&gt;/&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;/home&lt;/i&gt;&lt;li&gt;powyżej 20 GB:&lt;/li&gt;oddzielamy 7 GB miejsca na &lt;i&gt;/&lt;/i&gt;, miejsce na SWAP, pozostałą przestrzeń zajmujemy &lt;i&gt;/home&lt;/i&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ile miejsca na SWAP?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Podstawowe pytanie - czy chcemy hibernować system (tak jak w laptopach)? Jeżeli tak, musimy przeznaczyć conajmniej tyle miejsca, ile mamy RAMu. Zazwyczaj przeznaczam półtora raza tyle.&lt;br /&gt;Jeżeli nie chcemy, sprawa jest trochę bardziej złożona. Ile mamy RAMu? Jeżeli 1 GB lub mniej, to systemowi czasem może go brakować. Polecam 1 GB SWAPu. Pomiędzy 1 a 3 GB włącznie - daję zazwyczaj 512 MB (można mniej, jak nie planuje się wykorzystywać rozbudowanych, "RAMożernych" aplikacji). Od 3 GB daję już symboliczną ilość, najczęściej 64 MB (system i tak tego nie wykorzysta).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Po teorii - czas na praktykę&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wróćmy do naszego instalatora. Po wybraniu kolejnej opcji z menu wyskoczy nam menu partycjonowania i wyboru dysków:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/MX8AAlS4w3Ya5KHLjwTTqQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfNf4X-DI/AAAAAAAAAF4/dJl4U3ORkDc/s400/13.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;wybieramy z niego pierwszą opcję, jeżeli nie mamy innych systemów i chcemy, aby Arch zrobił to za nas, lub drugą, jeśli chcemy się wszystkim zająć sami. Tę drugą opcję właśnie polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybieramy dysk do podziału:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/7MujnMkuOmj0TyQKM7X2LQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfOMQpI7I/AAAAAAAAAF8/SImNkUrHcB0/s400/14.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Tak wygląda program do partycjonowania (przepraszam, zapomniałem usunąć obramowanie okna - instalowałem system na wirtualnej maszynie pod Windowsem Vista):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/PxM2n8xIyzy6wqmR6xjDVg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfO5plI3I/AAAAAAAAAGA/qEzSZeiNs8s/s400/15.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Jeżeli mamy jakieś niepotrzebne partycje, które chcemy usunąć to zaznaczamy je i wybieramy opcję &lt;i&gt;Delete&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potem zaznaczamy wolne miejsce na dysku i dajemy &lt;i&gt;New&lt;/i&gt;. Zostaniemy zapytani, czy chcemy utworzyć partycję podstawową czy logiczną:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/YhkjYEx2daOIXuGlBZ_BlA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfPVUlaJI/AAAAAAAAAGE/gZ29PyXYp4s/s400/16.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Jako że podstawowych jest limitowana ilość, a Windowsy nie lubią się uruchamiać z innych, polecam wybrać logiczną - Linuksowi to nie zaszkodzi, a nam pomoże uniknąć problemów w przyszłości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalej, decydujemy czy chcemy, aby zaczynała się na początku danej przestrzeni czy też zajęła jej koniec:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/rbdeiSq5rplTpjuQWQCktg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfPg80jNI/AAAAAAAAAGI/7I2W7zKHcwQ/s400/17.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;wpisujemy rozmiar i zatwierdzamy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak wygląda już dysk z przygotowanymi partycjami:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/YmRa2LWE0soq8j_PbGRPQg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfRdpMVDI/AAAAAAAAAGQ/FS91-0uce0c/s400/19.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Jeżeli mamy na dysku zainstalowany już jakiś system, to na tym skończyliśmy - wybierzmy opcję &lt;i&gt;Write&lt;/i&gt;, aby zapisać nasze zmiany. Jeżeli nie, to zaznaczmy partycję &lt;i&gt;/&lt;/i&gt; i wybierzmy opcję &lt;i&gt;Bootable&lt;/i&gt;, po czy też &lt;i&gt;Write&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybierzmy kolejną opcję z menu partycji. Teraz sformatujemy je i podmontujemy do odpowiednich miejsc w drzewie. Wybierajmy po kolei partycje:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/TLZtJncXlsW1fQx4kZ4Qbg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfSGzSlDI/AAAAAAAAAGU/rbuvhRUUdOc/s400/20.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Zgódźmy się utworzyć na nich system plików:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/u3Z_uj-Up8VKSLuMcI04YA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfSRNkDbI/AAAAAAAAAGY/FXzZoH48P98/s400/21.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;I wybierzmy jakiś z listy (dla partycji &lt;i&gt;SWAP&lt;/i&gt; musi to być typ &lt;i&gt;SWAP&lt;/i&gt;, dla wszystkich innych BARDZO polecam &lt;i&gt;ext4&lt;/i&gt;):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/cnl6JO4lRKllfCdJouDpPQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfTAk111I/AAAAAAAAAGc/IQza59k8_6U/s400/22.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie, powiedzmy instalatorowi gdzie chcemy ją podmontować:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/jpxtdShtnovrfkHN8qwm9A?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfTr1cyII/AAAAAAAAAGg/ESCpT3x4u34/s400/23.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Powtarzajmy te kroki aż nie ustalimy wszystkich partycji. Potwierdźmy (&lt;i&gt;Done&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/LXEFT3UZqyOFpjkIm00ULg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfUaHl-wI/AAAAAAAAAGk/cw_kbmXBbxY/s400/24.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Instalator poinformuje nas, że nie zrobiliśmy osobnej partycji na &lt;i&gt;/boot&lt;/i&gt;. Nie będzie nam ona potrzebna, wybierzmy &lt;i&gt;Ignore&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/QPsE0AMBamwWacE52U0bEQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfU2FjUmI/AAAAAAAAAGo/TOhbrJ76ays/s400/25.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Po zakończeniu wyskoczy nam okno:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/FygSDjSfid6TWV1TGQqzPQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfVYnYz-I/AAAAAAAAAGs/zyF2JhiS8PA/s400/26.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;cdn&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-5485858465535809801?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/5485858465535809801/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-2c.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/5485858465535809801'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/5485858465535809801'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-2c.html' title='Instalujemy Archa - część 2c'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfNf4X-DI/AAAAAAAAAF4/dJl4U3ORkDc/s72-c/13.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-7220410778511297097</id><published>2009-12-27T15:40:00.002+01:00</published><updated>2009-12-29T13:38:19.817+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='arch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Instalujemy Archa - część 2b</title><content type='html'>Po uruchomieniu ukaże się nam taki oto ekran:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/xQqBgCcTzvZEue8qUyiOHQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfETCINQI/AAAAAAAAAFI/p7Tmi_9E1Po/s288/01.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Wybierzmy z niego pierwszą opcję (&lt;i&gt;Boot Arch Linux Live CD&lt;/i&gt;) celem uruchomienia systemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawi się nam ekran zachęty. Będziemy musieli się zalogować. Domyślne konto administratora (login - &lt;i&gt;root&lt;/i&gt;) jest bez hasła. Zalogujmy się na nie i wpiszmy &lt;i&gt;/arch/setup&lt;/i&gt; aby uruchomić instalator:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/EYCvLVs1fK4ZHv_b8hcvXA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfFKvPz-I/AAAAAAAAAFM/r6GVtwhhFWk/s288/02.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Wyskoczy powiadomienie, potwierdź.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Główny ekran instalatora wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/2lgR2GWv6Thy9IUBve8Dgg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfHDe_TjI/AAAAAAAAAFU/y0YA5BxYfxw/s400/04.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Będziemy tutaj jeszcze kilkukrotnie wracać, wybierając kolejne opcje z listy. Na razie wybierzmy pierwszą z nich (&lt;i&gt;Select Source&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na tym ekranie wybieramy źródło pakietów. Jeśli mamy taką możliwość, dobrze jest wybrać drugą opcję - instalację przez Internet, aby były jak najświeższe:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/6EiMaYnI4i_oU74YE_cqag?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfHiuCeHI/AAAAAAAAAFY/GmcklB7HpMQ/s400/05.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Teraz skonfigurujmy połączenie internetowe, wybierając pierwszą opcję:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/q2CJTEJpHb8mXWJl0O0xfA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfIvL3wFI/AAAAAAAAAFc/DNuyjXL8B9o/s400/06.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Teraz uwaga, jeśli mamy więcej niż jedną kartę sieciową (rzadkie zjawisko), wybierzmy tę, z którą łączymy się z Internetem. Najczęściej jednak nic nie będzie trzeba zmieniać:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/LxH9lCCqvIv8bIaJcpBmew?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfJBlr95I/AAAAAAAAAFg/3j6h4DmWCAI/s400/07.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Jeśli mamy dostęp do DHCP (a najpewniej mamy), wybierzmy opcję konfiguracji automatycznej, zgadzając się na nią. Jeśli nie, instalator zapyta nas o dane potrzebne do połączenia (dostaliśmy je od naszego providera):&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/l47bsasp1kNrXaXB3RswfQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfJYcIUWI/AAAAAAAAAFk/q_IUtkO5DvU/s400/08.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Dalej, wrócimy do okna konfiguracji połączenia. Teraz wybieramy drugą opcję (będzie już zaznaczona). Wybierzmy jakiś serwer, z którego będziemy ściągać pakiety. Polecam wylosować jakiś europejski:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/kFqhuh3VdbJBDKxJbQjLgQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfKjZVzlI/AAAAAAAAAFo/BxloDkOYqMM/s400/09.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Tę część już skończyliśmy, wracamy do głównego menu i wybieramy z niego kolejną opcję - konfigurację czasu (&lt;i&gt;Set Clock&lt;/i&gt;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyskoczy nam okno ustawień zegara. Wybierz pierwszą opcję, wybierz kolejno Europę (&lt;i&gt;Europe&lt;/i&gt;) i Warszawę (&lt;i&gt;Warsaw&lt;/i&gt;). Przejdź do drugiej:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/syzEX_k-t79Y4rmVcjfb1A?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfMPX9VhI/AAAAAAAAAFw/rUXJ_vqJhpA/s400/11.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;Tutaj czeka nas pierwszy wybór. Jeśli Arch ma być naszym jedynym systemem operacyjnym lub ewentualnie jednym z naszych Linuksów (nie mamy nie-Unixowych systemów) to wybieramy opcję &lt;i&gt;UTC&lt;/i&gt;. Jeśli mamy na dysku zainstalowanego Windowsa, to wybieramy &lt;i&gt;localtime&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrym pomysłem jest ściągnięcie aktualnego czasu z Internetu wybierając &lt;i&gt;NTP&lt;/i&gt;:&lt;br /&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/BJKEwkMFj7nPdzvnlPDPoQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfMhac8vI/AAAAAAAAAF0/Bp8N34QQp9o/s400/12.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/kjhantszel/ArchInstalacja?feat=embedwebsite"&gt;Arch - instalacja&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;cdn&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-7220410778511297097?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/7220410778511297097/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-2b.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/7220410778511297097'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/7220410778511297097'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-2b.html' title='Instalujemy Archa - część 2b'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzYfETCINQI/AAAAAAAAAFI/p7Tmi_9E1Po/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-1068205341548020848</id><published>2009-12-27T15:20:00.000+01:00</published><updated>2009-12-27T15:20:08.682+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='arch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Instalujemy Archa - część 2a</title><content type='html'>UWAGA!!!&lt;br /&gt;Ze względu na to, że ta część poradnika zawiera bardzo dużo obrazków, zdecydowałem się podzielić ją na rozdziały. Mam nadzieję, że dzięki temu będzie się ją łatwiej czytało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro już zdecydowaliśmy, że chcemy spróbować z Archem, musimy go jakoś zdobyć. Najświeższe obrazy można zawsze znaleźć &lt;a href="http://www.archlinux.org/download/"&gt;na stronie projektu&lt;/a&gt;. Jest tam spora różnorodność rozmaitych obrazów z systemem. Który z nich wybrać?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanówmy się po kolei. Najpierw architektura systemu. Do wyboru mamy i686 (32 bitowa, Intele od Pentium Pro, AMD od Opterona - czyli tak naprawdę wszystkie współczesne procesory) i x86-64 (64 bitowa). Jeśli nie wiesz, którą wybrać, wybierz tę pierwszą. Teraz musimy zdecydować, czy chcemy wersję Core (zawierającą podstawowe pakiety) czy FTP (przy której musimy wszystko ściągnąć z Internetu). Osobiście polecam tę drugą, unikniemy wtedy konieczności aktualizacji systemu zaraz po instalacji, a i tak wersja Core nie posiada wystarczającej ilości aplikacji do codziennego stosowania. Trzecim zagadnieniem jest to, czy będziemy instalować system z płyty CD, czy też przez USB. Jeśli to pierwsze, ściągamy obraz ISO i nagrywamy go na płytę. Przy tym drugim będziemy musieli się trochę więcej nagimnastykować - po szczegółową instrukcję odsyłam &lt;a href="http://wiki.arch-linux.pl/wiki/Instalacja_z_USB"&gt;na polską wiki projektu&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy już wszystko będziemy mieli, uruchamiamy komputer z przygotowanego nośnika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;cdn&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-1068205341548020848?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/1068205341548020848/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-2a.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/1068205341548020848'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/1068205341548020848'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-2a.html' title='Instalujemy Archa - część 2a'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-2899775822159401044</id><published>2009-12-26T13:21:00.009+01:00</published><updated>2009-12-26T18:14:13.119+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='arch'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Instalujemy Archa - część 1</title><content type='html'>Witam w pierwszym artykule z krótkiego cyklu, w którym będę omawiał instalację i konfigurację systemu operacyjnego Arch Linux. W tej części omówię, dlaczego warto zastanowić się nad instalacją Linuksa i co takiego ma Arch, czego nie mają inne dystrybucje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Czym jest Linux?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Linux jest systemem wywodzącym się od UNIXa, powstałym w 1991. Jego jądro zostało napisane przez Linusa Torwaldsa, uważanego za ojca tego systemu, przy użyciu licznych narzędzi i bibliotek GNU (stąd też bardzo fachowa i poprawna nazwa to GNU/Linux). Jest powszechnie używany do zastosowań profesjonalnych, szczególnie na superkomputerach i serwerach. Wielu użytkowników jednak (w tym i ja) stosuje go do codziennej pracy na domowym komputerze czy laptopie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dlaczego warto się nim zainteresować?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Jest to system ogromnych możliwości. Jeśli cenisz sobie konfigurowalność, lubisz mieć system idealnie przystosowany do własnych potrzeb - niczego lepszego nie znajdziesz. Masz niespotykane nigdzie indziej możliwości zmiany wyglądu i zachowania systemu. Wybierasz na przykład spośród dziesiątek managerów okien, kilku systemów dźwięku itd. Na początku może się do wydawać dezorientujące, ale tak naprawdę - możesz zdać się na gust innych i skorzysać z gotowej dystrybucji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co to jest dystrybucja Linuksa?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Jako że samo jądro systemu byłoby dla użytkownika końcowego niezbyt użyteczne, popularnością cieszą się gotowe zbiory oprogramowania, często z systemem instalacji - dystrybucje. Różnią się między sobą znacznie - wyborem aplikacji i wstępną konfiguracją, zastosowaniem docelowym - jednak w większości przypadków oferują one system, który po zainstalowaniu i kilkudziesięciu minutach poświęconych na dostosowanie wszystkiego do swoich potrzeb nadaje się do normalnego użytku. Do najstarszych obecnie rozwijanych należą &lt;a href="http://www.slackware.com/"&gt;Slackware&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.debian.org/index.pl.html"&gt;Debian&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jaką dystrybucję wybrać?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cóż, jeśli nigdy wcześniej nie miałeś do czynienia z tym znakomitym systemem operacyjnym, najlepszym wyborem dla Ciebie byłaby dystrybucja łatwa w obsłudze i wyposażona w liczne zautomatyzowane konfiguratory. Polecam tutaj szczególnie &lt;a href="http://www.blogger.com/pl.opensuse.org/"&gt;OpenSuse&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.ubuntu.pl/"&gt;Ubuntu&lt;/a&gt;. Są one tak proste, że każda osoba umiejąca czytać ze zrozumieniem i korzystać z wyszukiwarki internetowej poradzi sobie z nimi bez problemu.&lt;br /&gt;Co jednak jeśli jesteś bardziej ambitny i zamiast zdawać się na wybór innych chcesz skonfigurować system samodzielnie, od podstaw? Nie ma problemu. Jest kilkadziesiąt dystrybucji specjalnie dla Twoich potrzeb, do najważniejszych z nich należy wspomniany już &lt;a href="http://www.debian.org/index.pl.html"&gt;Debian&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.gentoo.org/"&gt;Gentoo&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.archlinux.org/"&gt;Arch&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W czym Arch jest lepszy od Debiana?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;W filozofii wydań. Debian dzieli się na wydania stabilne, testowe i niestabilne. Wydania stabilne oferują doskonale przetestowane i pewne aplikacje, wersje testowe nowsze, trochę niepewne pakiety. Wersja stabilna jest, krótko mówiąc, przestarzała i według mnie niezbyt nadaje się do codziennego użytku. Wersja testowa jest już lepsza, ale cierpi na poważną wadę - nie jest dystrybucją ciągłą (co oznacza, że co jakiś czas wychodzi nowa wersja, co wymaga albo reinstalacji systemu, albo poważnej aktualizacji, często rozwalającej naszą gotową konfigurację systemu. Wady tej nie ma wersja niestabilna, z tym, że ona faktycznie jest niestabilna :). Jak ktoś lubi nowinki - to można, ale jakoś wolę Archa. Zwłaszcza, że w nim repozytorium niestabilne aktualizowane jest częściej, co zapewnia szybszy dostęp do nowinek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A w czym od Gentoo?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Gentoo wymaga więcej czasu i więcej wiedzy. Jeśli jesteś ekspertem, to nie będzie Ci to przeszkadzało. Jeśli jednak chcesz się po prostu nauczyć Linuksa... To przepadłeś. Gentoo opiera się na kompilacji oprogramowania ze źródeł, co daje co prawda duże możliwości, ale trochę zajmuje czasu - pełna aktualizacja rozbudowanego systemu trwa tylko trzy sekundy mniej niż wieczność. Tym niemniej warto go rozważyć do zastosowań bardzo minimalistycznych lub na mocno nietypowy sprzęt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A więc Arch?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem - tak. Połączenie prostoty, przejrzystych plików konfiguracyjnych (często opcje są opisane bezpośrednio w nich), doskonałej wiki na stronie projektu i dobrego wsparcia zapewnia system, moim zdaniem, doskonały do nauki i codziennego wykorzystania. W kolejnych częściach tego poradnika pokażę, jak go zainstalować i skonfigurować, tak aby każdy mógł sobie z tym poradzić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-2899775822159401044?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/2899775822159401044/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/2899775822159401044'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/2899775822159401044'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/instalujemy-archa-czesc-1.html' title='Instalujemy Archa - część 1'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-4229319100240665598</id><published>2009-12-25T13:29:00.002+01:00</published><updated>2009-12-25T13:33:11.215+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='programowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>Kolorowanie składni kodu na Bloggerze</title><content type='html'>Kolejną rzeczą po wyświetlaniu formuł matematycznych, którą uznałem za Niezbędną i Ratującą Życie&lt;sup&gt;tm&lt;/sup&gt; jest kolorowanie składni kodu. I znowu, &lt;i&gt;mógłbym&lt;/i&gt; to robić ręcznie (zabawa kodami HTML), ale jestem na to za leniwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czy więc da się to zautomatyzować?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Całe szczęście - tak. Można, jeśli zna się PHP i ma możliwość jego zastosowania użyć &lt;a href="http://qbnz.com/highlighter/"&gt;GeSHi&lt;/a&gt; (&lt;i&gt;Generic Syntax Highlighter&lt;/i&gt;, klasy PHP mającej doprawdy olbrzymie możliwości w tej kwestii). Co można jednak zrobić na Bloggerze?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jak zrobić to Javą?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Tak, Java byłaby do tego celu idealna. Jedną z jej zalet jest to, że po prostu działa - niezależnie od tego, na jakiej stronie jest użyta. Wykorzystałem ją do wyświetlania formuł LaTeXowych (szczegóły w poprzednim poście) i byłoby ładnie i jednolicie, jakby udało się jej użyć także do tego celu. Na szczęście się da - z wykorzystaniem usług strony &lt;a href="http://alexgorbatchev.com/wiki/SyntaxHighlighter"&gt;SyntaxHighlighter&lt;/a&gt; (nawiasem mówiąc, ma to trochę większe możliwości, jeśli ktoś prowadzi swojego bloga nie na Bloggerze, w szczególności - ma własny skrypt nie napisany w PHP, powinien się z nią bliżej zapoznać).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co trzeba zrobić?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Cała procedura jest bardzo zbliżona do tej związanej z LaTeXem. Znowu trzeba wejść do Panelu Administracyjnego bloga, w zakładkę Układ i w gadżet HTML/JavaScript (można edytować już istniejący) - po szczegóły odsyłam do &lt;a href="http://althorion.blogspot.com/2009/12/latex-na-bloggerze.html"&gt;mojego poprzedniego posta&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem dopisujemy następujący tekst:&lt;br /&gt;&lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: html"&gt;&lt;![CDATA[&amp;lt;link href='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/styles/shCore.css' rel='stylesheet' type='text/css'/&amp;gt; &amp;lt;link href='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/styles/shThemeDefault.css' rel='stylesheet' type='text/css'/&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shCore.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushCpp.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushCSharp.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushCss.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushJava.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushJScript.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushPhp.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushPython.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushRuby.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushSql.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushVb.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushXml.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script src='http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/shBrushPerl.js' type='text/javascript'&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt; &amp;lt;script language='javascript'&amp;gt; SyntaxHighlighter.config.bloggerMode = true;SyntaxHighlighter.config.clipboardSwf = 'http://alexgorbatchev.com/pub/sh/2.1.364/scripts/clipboard.swf';SyntaxHighlighter.all();&amp;lt;/script&amp;gt;]]&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;I to już cała instalacja. Można ewentualnie usunąć linijki odpowiadające za niewykorzystywane przez nas języki programowania albo zmienić styl na jeden z tych opisanych &lt;a href="http://alexgorbatchev.com/wiki/SyntaxHighlighter:Themes"&gt;tutaj&lt;/a&gt; (na dole tej strony jest instrukcja, jak ich używać).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jak z tego korzystać?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Znowu bardzo prosto. Wystarczy w edycji kodu HTML wpisać coś takiego:&lt;br /&gt;&lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: html"&gt;&lt;![CDATA[&amp;lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: html"&amp;gt;&amp;lt;![CDATA[KOD TWOJEGO PROGRAMU]]&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt;]]&gt;&lt;/script&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-4229319100240665598?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/4229319100240665598/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/kolorowanie-skadni-kodu-na-bloggerze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/4229319100240665598'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/4229319100240665598'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/kolorowanie-skadni-kodu-na-bloggerze.html' title='Kolorowanie składni kodu na Bloggerze'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-2584714949778721026</id><published>2009-12-24T14:03:00.009+01:00</published><updated>2009-12-25T13:40:37.031+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='latex'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='internet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='porady'/><title type='text'>LaTeX na Bloggerze</title><content type='html'>Każdy, kto musiał kiedyś napisać cokolwiek formalnego, co miało zawierać dużo formuł matematycznych wie, ile czasu zajmuje ich stworzenie w edytorach WYSIWYG (takich jak na przykład Microsoft Equation czy OpenOffice Math). Choć wydają się intuicyjne, nie są zbyt wygodne i gdybym miał z nich korzystać przy pisaniu pracy magisterskiej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście istnieje jednak system zautomatyzowanego składu tekstu - LaTeX. I choć jego możliwości daleko wykraczają poza proste zapisywanie wzorów, to jednak jest na tyle dopracowany, że często jest wykorzystywany tylko w tym celu (szczególnie często na forach czy blogach poświęconych matematyce). Uznałem, że przyda mi się jego obsługa na tym blogu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jak coś takiego skonfigurować?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Pierwszym pomysłem jaki mi przyszedł do głowy, było składanie ręczne formuł a potem umieszczanie ich jako obrazki. Pomysł prosty, mający jednak taką wadę, że jest dość pracochłonny (utworzyć nowy dokument, napisać co trzeba, zapisać, zrobić zrzut ekranu, zedytować tak, żeby tło było przezroczyste, wysłać, zamieścić na blogu...). Jak istota leniwa, szukałem więc lepszego sposobu. I, całe szczęście, znalazłem. Na pomoc przychodzi strona &lt;a href="http://www.yourequations.com/"&gt;http://www.yourequations.com/&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co trzeba zrobić?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Zacznij od zalogowania się do panelu administracyjnego Twojego bloga. Wejdź w zakładkę Układ i na dolnym pasku kliknij Dodaj gadżet:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/t59yBtvp0TOSJV-4EhS49w?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzNkO890bzI/AAAAAAAAAEA/K9dlV-dHx60/s400/01.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kjhantszel/Blog?feat=embedwebsite"&gt;Blog&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Potem z listy wybierz HTML/JavaScript i kliknij na dodaj. W oknie które Ci wyskoczy wpisz:&lt;br /&gt;&lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: html"&gt;&lt;![CDATA[&amp;lt;script src="http://tex.yourequations.com/" type="text/javascript"&amp;gt;&amp;lt;/script&amp;gt;]]&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i kliknij na zapisz:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.pl/lh/photo/BnvxkCFdoVcBLzkJ6jWkBg?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzNk8Nirl8I/AAAAAAAAAEc/C8qZOePztDk/s400/02.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kjhantszel/Blog?feat=embedwebsite"&gt;Blog&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;I to koniec instalacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A jak z tego korzystać?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Dość prosto. Przy pisaniu posta na blog przejdź do edycji kodu HTML i wpisz coś takiego:&lt;br /&gt;&lt;script type="syntaxhighlighter" class="brush: html"&gt;&lt;![CDATA[&amp;lt;pre lang="eq.latex"&amp;gt;TUTAJ KOD RÓWNANIA&amp;lt;/pre&amp;gt;]]&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jak wygląda efekt końcowy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Na przykład tak:&lt;br /&gt;&lt;pre lang="eq.latex"&gt;\hat H \psi(\mathbf{r}, t) = \left[ - \frac{\hbar^2}{2m} \nabla^2 + V(\mathbf{r}) \right] \psi(\mathbf{r}, t) =&lt;br /&gt;i \hbar \frac{\partial }{\partial t}\psi (\mathbf{r}, t)&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że się Wam to przyda.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-2584714949778721026?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/2584714949778721026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/latex-na-bloggerze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/2584714949778721026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/2584714949778721026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/latex-na-bloggerze.html' title='LaTeX na Bloggerze'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_9qUbQUDrM-I/SzNkO890bzI/AAAAAAAAAEA/K9dlV-dHx60/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4333419841898194250.post-1876529192997249473</id><published>2009-12-24T12:13:00.001+01:00</published><updated>2009-12-24T14:26:38.467+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='o wszystkim'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='o blogu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='o mnie'/><title type='text'>Hello World!</title><content type='html'>Wesołych świąt!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam wszystkich odwiedzających na moim blogu. Co na nim będzie? Głównym tematem bloga jest to, co mnie interesuje - technologia komputerowa (ze szczególnym uwzględnieniem nowości linuksowych) i matematyka, trochę programowania, okazjonalnie - trochę polityki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z góry ostrzegam, że nigdy nie prowadziłem bloga, więc całość należy traktować jako wersję alfa ;). Przymierzam się do napisania swojego systemu blogowego (w Pythonie), a ten blog ma za zadanie przede wszystkim dostarczyć mi wiedzy i doświadczenia na temat tego, jak to wszystko ma działać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowych wpisów można się spodziewać mniej-więcej raz w tygodniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No, to zaczynamy!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4333419841898194250-1876529192997249473?l=althorion.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://althorion.blogspot.com/feeds/1876529192997249473/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/hello-word.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/1876529192997249473'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4333419841898194250/posts/default/1876529192997249473'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://althorion.blogspot.com/2009/12/hello-word.html' title='Hello World!'/><author><name>Althorion</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15226457477264307969</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://4.bp.blogspot.com/-yBX-9ro82SY/TrGv3YFrDLI/AAAAAAAAATA/1RLoL-T9Meo/s220/20090122_mephistopheles_33.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
